Postanowienia noworoczne

New Year's event

Wiem, że jeszcze Święta nie minęły ale chciałam być choć raz pierwsza z jakimś tematem 

No więc Postanowienia Noworoczne. Każdy je ma a przynajmniej większość . Jeden chce schudnąć, drugi rzucić palenie, trzeci znaleźć lepszą pracę a inny jeszcze męża/żonę. Ja w tym roku mam zupełnie inne plany. Chuda jestem a przynajmniej wystarczająco szczupła, papierosów nie palę, o pracy narazie mogę zapomnieć bo Pati to córunia mamuni więc o żłobku nie ma mowy a męża już mam i to całkiem fajnego więc nie planuje go zmieniać.

Cóż więc mi pozostało ? A no całkiem sporo.

Moje główne postanowienie to „Minimalizm” ale dotyczący rzeczy materialnych i „Maksymalizm” (nie wiem czy jest wogóle coś takiego) dotyczący pozytywnych emocji, więzi i sfery duchowej.

Moja mania zbieractwa i kupowania kolejnych przedmiotów nabiera takiego rozpędu, że jeśli się nie zatrzymam, to nie długo na TLC będą o mnie dokumenty pokazywać  W programie „Zasypani” ha ha ha 

W moim przypadku minimalizm będzie drogą a nie celem samym w sobie. To będzie mój nowy sposób na życie. Wiem, że łatwo nie będzie ale przy wsparciu najbliższych dam radę. Palaczowi czy grubasce też łatwo nie jest.

Liczę, że jeśli się z tym uporam to uporządkuje w końcu ten bajzel w domu i w życiu, będę miała więcej przestrzeni, czasu no i pieniędzy. A jeśli nawet stwierdzę, że potrzebuję tej właśnie kurtki czy butów to kupię ją ale po powrocie do domu dwie inne oddam/ sprzedam/wywalę. Bo nie chodzi o całkowitą rezygnację z zakupów ( która kobieta by to przeżyła ? ) ale o umiejetność pozbywania się rzeczy, których tak naprawdę już się nie używa.

Jeśli zaś chodzi o maksymalizm to zamierzam dawać i brać od życia jeszcze więcej bez obawy, że komuś to się nie spodoba. Mam ochotę skoczyć na bunge – robię to ! Znaczy tego może akurat nie bo mam okropny lęk wysokości ale chodzi o sens.

Chce jeszcze bardziej kochać i być kochaną. Chcę każdy dzień przeżywać jakby następnego mogło już nie być. Czytać więcej książek, podróżować, karmić swą duszę i dzielić się tym wszystkim z bliskimi.

W obliczu tego co się dzieje na świecie, cieszyć się każdą chwilą i swoją rodziną, bo z moją wychodzi się najlepiej nie tylko na zdjęciu hi hi :-) i chyba to by było na tyle..

A Wy macie już jakieś postanowienia czy narazie postanowienie to brak postanowień ? 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>