Inspiracje dnia codziennego..

Nadeszła jesień..czas melancholii, refleksji, nostalgii a nawet depresji. Czas kiedy za oknem prawie cały czas pada a my najchętniej schowałybyśmy się pod cieplutkim kocykiem z kubkiem ulubionej kawy czy herbaty..ale..
..ale niestety jesteśmy mamami i musimy dzielnie stawić czoła tej jesiennej aurze. Kto nam najlepiej w tym pomoże jak nie nasze dzieci ? Je zawsze rozpiera energia czy to lato czy to zima. Czerpmy od nich tę energię i oby do wiosny :-)
Moim akumulatorkiem i inspiracją jest przede wszystkim Pati. Ma tyle energi co królik z bateriami Duracell, ADHD forte plus i nie wiem co tam jeszcze. To prawdziwy wulkan energii ale i oszałamiająca słodycz :-) Kiedy rano głaszcze mnie po buzi i mówi tym swoim delikatnym głosikiem – „mamo” to choćby nie wiem jak ciężka była noc, to jestem gotowa na nowe wyzwania.
Jest Oliwka, która potrafi zawsze podnieść mnie na duchu, nie żeby mnie czasem nie wkurzała, ale to naprawdę dobre dziecko. Ona motywuje mnie do pracy nad sobą..patrzę na nią i widzę siebie..i wiem co muszę zmienić, żeby i ona mogła tego dokonać.
Mężulek..ten to dopiero potrafi zmotywować ha ha ha ;-D „Jak przytyjesz to Cię zostawię”, po czym słoik Nutelli w kuchni z karteczką smacznego kochanie.
Oczywiście motywuje mnie też do innych rzeczy np. zmywania .. Wiecie, nic tak do tego nie zmotywuje jak pełny zlew ;-)
Biegania – Kochanie, polecisz do sklepu po .. ”
Prania – ” nie mam żadnej czystej koszulki.. ”
czy jeszcze wielu innych czynności.
Ale żeby nie było..kiedy ma czas, a zazwyczaj go nie ma, to wyżej wymienione rzeczy robi sam :-)
Co jeszcze mnie inspiruje ?
- inni ludzie, ich dokonania mniejsze lub większe,
- dobra książka, dzięki której mogę być kim zechce, jednocześnie pozostając sobą,
- film, który rozśmieszy czy wyciśnie mnie do ostatniej kropelki,
I wiele, wiele innych .. Wystarczy wyjść do świata..

To, co mnie inspiruje, motywuje do działania, zachwyca – powtarzam, zapisuję, wieszam sobie przed oczami – w postaci zdjęć, obrazków, kartek z cytatami. Cieszę się tym, jak dziecko.
Pamiętajcie – Im więcej w Was pozytywnej energii, tym więcej bedzięcie mieć mocy i pomysłów. Nic nie blokuje tak bardzo jak narzekanie i marudzenie. Nie wstydźcie się robienia tego, co naprawdę sprawia Wam radość, choćby skakania po kałużach w taki dzień jak dzisiaj. To nic, że jesteście już „ dużymi dziewczynkami „. W każdym wieku macie prawo do radości. Cieszcie się życiem bo ono nie trwa wiecznie..Jesień też nie ;-D to co ? Lecimy w kałuże ?

 

Konkurs : A co Was inspiruje moje drogie Panie ?
Komentarze piszemy tutaj na blogu :-) Do wygrania taki oto zestaw :

8 komentarzy do “Inspiracje dnia codziennego..

  1. Co mnie inspiruje hm tak jakoś i Ciebie dzieci, ich nieustannie uśmiechnięta buzia, ich wrzask o 6nad ranem kiedy wołają mamusiu juz dzień.Są cudowna inspiracja a zarazem bateria by żyć w tym dzisiejszym szalonym świecie. INSPIRACJA jest też dla mnie tworzenie różnych kreatywnych rzeczy z córeczkami, spędzanie z nimi chwil to moja największa inspiracja.Druga inspiracja jest Zumba -podczas zajęć czuje jak zła energia że mnie wychodzi a wchodzi power mocy do działania, chodz zmęczona, upocona jak knurek bardzo lubię ja. A TRZECIA moja inspiracja jest masaż tzn moja praca która zajmuje się wieczorami czasami jak są potrzeby, gdy mi ktoś mówi -”Ale mi Pani pomogła, czuje się świetnie, juz nie boli „-to dodaje wiary w swoją siłę i móc tego co robię, pomagam ludzia :-).,a tak jeszcze dodam -bardzo fajny wpis i masz rację energia, pozytywne nastawienie to podstawa :-) pozdrawiam Monika Flok

  2. Trudno mi powiedzieć, co mnie konkretnie inspiruje, bo za każdym razem jest to coś innego. Czasami jest to jakieś zdjęcie, zobaczone przypadkiem w czyimś blogu lub na Facebooku. Czasami jest to promień słońca, który błysnął w moim kierunku, tworząc nietypowy refleks światła. Czasami jest to czyjeś słowo lub spojrzenie czyichś oczu. Czasami jest to śmiech mojej córeczki lub coś, co wypowiedziała niewyraźnie, a ja nie od razu zrozumiałam, co miała na myśli. Czasami jest to szum deszczu lub świergot ptaków. Dziś były to kolorowe skrzydełka motyla…

    Nie każdą inspirację wykorzystuję. Niektóre olśniewają mnie na chwilę, a potem o nich zapominam, nie wykorzystując ich potencjału. Myślę, że taki zeszyt bardzo by mi się przydał… :)

  3. Co mnie inspiruje, hmm… czasami jest to myśl, sen, aura, czasami jakiś pomysł przyniesiony przez dziecko; dźwięk muzyki, obraz, smak, zapach przywołany z dzieciństwa. Lubię zapisywać swoje myśli lub fajne wydarzenia z codziennego dnia. A kiedy zatapiam się w swoje hobby rozmyślam i to mnie relaksuje i inspiruje do działania (związanego z czynnościami codziennymi). Gdy czytam książkę wtapiam się w fabułę i wyobrażam sobie swoich bohaterów kreuję ich na swój sposób (dlatego wolę najpierw czytać potem ewentualnie oglądać film). pozdrawiam amg

  4. Kochana, co mnie inspiruje? I tu zaskoczenie! Inspirują mnie wszyscy ludzie, którzy we mnie nie wierzą! Dają mi takiego kopa do działania, jak nic i nikt. Mam świadomość, że jeśli osiągnę swój cel, będę mogła się na nich wypiąć i powiedzieć „A widzisz? Potrafię!”.
    Inspirują mnie moi najbliżsi- Syn i Mąż. Oni też mnie motywują do działania. Dzięki temu, że Syn jest ciekawy świata, powstały książeczki manipulacyjne. Dzięki temu, że uwielbia bawić się w kucharza, powstała kuchnia z resztek starego łóżka i dzięki pracy mojej i Męża. Dzięki temu, że Mąż uwielbia jeść, poznałam nowe przepisy, dania i smaki i nadal rozwijam swoje umiejętności kulinarne.
    Inspiruje mnie bieda, czy raczej brak funduszy na spokojne życie. Gdyby nie ucięcie mi etatu po macierzyńskim nigdy nie wpadłabym na pomysł szycia, szydełkowania, tworzenia dla innych. Pieniędzy ledwo starcza od 1 do 1, trzeba był coś wymyślić. Moje rękodzieło spodobało się innym, głównie mamom i postanowiłam w ten sposób uzupełnić braki finansowe w naszym domu. Dla Synka powstał stolik i kuchnia oraz filcowe warzywa i owoce, książeczki, karuzela i zabawki.
    Inspirują mnie mądre cytaty i rzeczy piękne, bo sprawiają, że podnoszą mnie na duchu i potrafię się w nich zatracić do utraty tchu.
    Inspiruje mnie moja Mama- pełna ciepła, dobra, mądrości, umiejętności, pomysłów i talentu. Z sercem na dłoni i z radością w oczach. Moja kochana!
    Inspiruje mnie świat… Ale to temat rzeka, na dłuższą rozprawkę ;) A na razie zainspirowałaś mnie Ty do napisania o życiowych inspiracjach… Dzięki!

  5. pięknie to napisałaś. podpisuję się w 100%, dzieciaki są niesamowite, ładują akumulatory w jedyny możliwy sposób, sprawiając, że same mają mnóstwo energii, a mama czy tata starają się nadażyć :) a jesienią jest tyle do zrobienia, szuranie nogami i rozsypywanie liści ;D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>