11 urodziny – poważna sprawa

image

No i nadszedł ten dzień – 11 urodziny mojej małej dziewczynki ? Kobietki ? Chyba jedno i drugie. Bo mimo wysokiego wzrostu i coraz bardziej kobiecych kształtów, dla mnie wciąż pozostanie moją malutką córeczką. Pamiętam kiedy pierwszy raz wyciągnęła do mnie rączki..kiedy pierwszy raz powiedziała „mama”..kiedy postawiła swój pierwszy krok..pierwsze kolki i pierwsze psoty..a tu kończy 11 lat :-) Znaczy dzisiaj robiliśmy a faktycznie na świat przyszła 30 czerwca.

Długo szukaliśmy odpowiedniego miejsca. Padały rożne propozycje takie jak gokarty, paintball czy nawet imprezowy autobusik. Miało być inaczej niż zwykle ale ciężko zorganizować coś dla mniej jak 10 dzieci :-( i jeszcze te ceny !!!

W końcu zdecydowaliśmy się na Park Linowy. Tutaj nikt nas nie ograniczał liczbą dzieci a i atrakcji całkiem sporo.

Na początek szkolenie z łażenia po trasach, potem łażenie a potem zabawa.

Zaprosiliśmy też trochę swoich znajomych i dla nich zorganizowaliśmy piknik na polance. Kocyki, ręczniki itd.

Wszystko w wakacyjnym klimacie..głównie flamingowym ;-D

Na koniec typowo polska letnia atrakcja czyli ognicho z kiełbachami. Park zapewnił nam stoły, ławy, drewno i kijki.

Przyznam Wam, ze to był najlepszy pomysł pod słońcem, zwłaszcza przy tej pogodzie. Dziewczynki co prawda trochę się napociły na trasach ale potem odpoczywały w cieniu drzew popijając zimne soczki.

Dekoracje na urodziny zapewnił Sklep Tiger oraz nasz ulubiony Pan Talerzyk.  Były jeszcze balony ale zanim do końca wszystko poustawiałam to wiatr je porwał w siną dal. Była też flamingowo-lodowa girlanda ale zaginęła w ferworze pakowania. A balony to chyba wogóle nie były mi pisane bo czekałam na nie ponad pól godziny bo Pani ze stoiska zamiast pracować to sobie na zakupy poszła :-/ powinnam je gratis dostać ha ha ha :-)

Na pożegnanie każdy otrzymał buziaka i bochenek chleba ;-D

Tort tradycyjnie od Sowy słodki świat. Oj nalepiła się Aniulka flaminga a On został tak szybko pozbawiony głowy ;-D

Na urodzinach była też Nela, która otrzymała swój spóźniony prezent urodzinowy czyli spódniczkę od Manufaktura falbanek. Niestety na jej urodziny nie dotarliśmy ale Ona do nas tak. Oliwka była przeszczęśliwa.

Także ten teges..było poprostu fajnie :-)))

 

2 komentarze do “11 urodziny – poważna sprawa

  1. Świetny pomysł z tym parkiem linowym :D mój syn 7 sierpnia skończy 11 lat ;) piękny torcik :D wszyscy zadowoleni czyli imprezka była super :D jeszcze raz wszystkiego najlepszego dla córeczki :*

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>